Formy
Popiół sodowy na mydle — usuwać czy zostawić?
Biały nalot na mydle nie jest wolnym ługiem i nie jest wadą, która coś psuje. Jest kosmetyką. Ale jest też sygnałem, że coś w procesie poszło chłodniej albo wolniej, niż zakładałeś.
- Dział
- Formy
- Opublikowano
- Czytanie
- 5 min
- Autorka
- Hanna Ziółkowska
Kostka wyszła z formy, poleżała kilka dni i pokryła się białym, kredowym nalotem. Ściera się palcem, zostawia biały ślad, wygląda jak kurz, którego nie da się zdmuchnąć. Na ciemnym mydle widać go wyraźnie, na białym prawie wcale, i dlatego jedni mydlarze uważają go za plagę, a inni nie wiedzą, że go mają.
To jest popiół sodowy, po angielsku soda ash. Chemicznie: węglan sodu. I zanim zdecydujesz, czy z nim walczyć, warto wiedzieć, skąd się bierze — bo to mówi więcej o twoim procesie niż sam nalot.
Skąd się bierze węglan na powierzchni
Reakcja jest prosta i to nie jest reakcja psucia się mydła. To jest reakcja wodorotlenku z powietrzem.
Dopóki zmydlanie trwa, na powierzchni świeżej kostki jest jeszcze trochę niezwiązanego wodorotlenku sodu. Wodorotlenek sodu chłonie z powietrza dwutlenek węgla i wodę; jest higroskopijny, chłonie zresztą wilgoć niezależnie od CO2. Z reakcji z dwutlenkiem węgla powstaje węglan sodu, czyli soda kalcynowana. Osiada na powierzchni jako biały, matowy nalot.
Kluczowe jest to, czego w tym opisie nie ma. Nie ma tu mowy o tym, że w kostce jest nadmiar ługu. Wodorotlenek, który utworzył popiół, to nie jest ług nadmiarowy z błędu rachunkowego — to jest ług, który po prostu nie zdążył się jeszcze zmydlić, zanim powierzchnia zetknęła się z powietrzem. Gdyby powierzchnia była odcięta od powietrza albo gdyby reakcja na niej poszła szybciej, ten sam ług zmydliłby się normalnie i nalotu by nie było.
Dlaczego czasem jest, a czasem nie
Skoro popiół bierze się z kontaktu niezmydlonej powierzchni z powietrzem, to wszystko, co ten kontakt skraca albo przyśpiesza zmydlanie powierzchni, zmniejsza nalot. Stąd wynika lista przyczyn — i od razu lista rozwiązań.
Powierzchnia stygła za szybko. Jeśli reakcja na powierzchni ustała, zanim ług zdążył przereagować (bo wierzch bloku był chłodny), niezmydlony wodorotlenek zostaje na wierzchu i czeka na dwutlenek węgla. Kostki z brzegu formy, które stygną szybciej, łapią popiół częściej niż te ze środka. To samo tłumaczy, czemu jedna kostka z partii ma nalot, a sąsiednia nie.
Brak fazy żelowej. Mydło, które przeszło przez fazę żelową (pełne zmydlenie w wysokiej temperaturze), rzadziej łapie popiół, bo powierzchnia zmydla się szybciej i pełniej. Mydło prowadzone na chłodno, bez żelu, jest bardziej podatne.
Niskie stężenie ługu. Więcej wody w recepturze to wolniejsze zmydlanie i dłużej wilgotna powierzchnia. Roztwór 28-procentowy daje więcej popiołu niż 33-procentowy przy tej samej recepturze.
Odkryta powierzchnia w trakcie zastygania. Im dłużej wierzch bloku styka się z powietrzem, zanim się zmydli, tym więcej nalotu.
Cztery sposoby, żeby go nie było
W kolejności od najprostszego. Każdy z nich atakuje inną z przyczyn powyżej.
Folia na styk załatwia większość przypadków. Robię tak od lat i popiół pojawia się u mnie głównie wtedy, gdy z jakiegoś powodu folii nie dałam — na przykład przy warach z wzorem na powierzchni, których nie chcę rozmazać.
Uwaga o izolacji: dążenie do fazy żelowej przez owijanie formy kocem jest skuteczne przeciw popiołowi, ale zwiększa ryzyko przepalenia. To są dwa końce tego samego kija — za mało ciepła daje popiół, za dużo daje krater. Folia na styk jest bezpieczniejsza, bo działa na popiół, nie ruszając bilansu cieplnego.
Usuwanie, kiedy już jest
Popiół jest na powierzchni i tylko na powierzchni, więc usuwa się go powierzchniowo.
Najłatwiej parą. Przejście myjką parową albo potrzymanie kostki nad garnkiem z wrzątkiem przez kilka sekund rozpuszcza cienką warstwę węglanu i wygładza powierzchnię. Robi się to raz, krótko — nie chodzi o moczenie kostki, tylko o musnięcie parą.
Można też zetrzeć — wilgotną, dobrze wyżętą ściereczką albo, przy większej ilości, zeskrobać nożem i wygładzić. Przy mydłach, które i tak planuję strugać albo fazować, popiół schodzi razem z warstwą przy obróbce.
Można wreszcie nic nie robić. Popiół schodzi sam przy pierwszym użyciu: pierwsze namydlenie zmywa go bez śladu, a pod spodem jest normalna kostka. Jeśli mydło jest dla mnie, a nie na prezent, często zostawiam. To jest wada wyłącznie estetyczna i tylko dopóki kostka jest sucha.
Czego popiół nie znaczy
Krąży przekonanie, że popiół to znak, że „mydło jest za mocne" albo że „trzeba było dać więcej przetłuszczenia". Ani jedno, ani drugie.
Popiół pojawia się przy poprawnie policzonej recepturze i przy dowolnym rozsądnym przetłuszczeniu, bo nie bierze się z ilości ługu w recepturze, tylko z tego, jak zachowała się powierzchnia w pierwszych godzinach. Możesz mieć popiół na kostce z 8% superfatu i nie mieć go na kostce z 3%, jeśli ta druga była przykryta folią, a pierwsza nie.
Jeśli więc masz popiół i zastanawiasz się, co zepsułeś w rachunku, to prawdopodobnie nic. Zepsułeś chłodzenie albo zapomniałeś folii. Rachunek sprawdź osobno, przez pH gotowej kostki, bo to jest nawyk wart utrzymania niezależnie od nalotu. Ale te dwie rzeczy nie są ze sobą powiązane tak, jak podpowiada intuicja.
Krótkie pytania
Czy popiół sodowy jest szkodliwy?
Węglan sodu jest znacznie słabszą zasadą niż wodorotlenek i w takiej ilości, w jakiej występuje jako nalot, jest praktycznie obojętny w użyciu. To nie jest wolny ług. Nie zmienia to faktu, że kostkę i tak sprawdza się przed użyciem.
Czy popiół oznacza, że dałem za dużo ługu?
Nie. Popiół powstaje z wodorotlenku, który jeszcze nie zdążył się zmydlić i zetknął się z powietrzem na powierzchni. Przy poprawnym rachunku i tak może się pojawić, jeśli powierzchnia stygła szybko.
Czy popiół wpływa na pianę albo mycie?
Nie w praktyce. To cienka warstwa na samej powierzchni, która schodzi przy pierwszym użyciu. Pod nią kostka jest normalna.
Dlaczego jedna kostka z partii ma popiół, a druga nie?
Zwykle różnica w chłodzeniu. Kostki z brzegu formy stygną szybciej niż ze środka i częściej łapią nalot. To samo dotyczy powierzchni odkrytej wobec przykrytej.
Źródła
Karty charakterystyki, tabele SAP z literatury przedmiotu, klasyfikacja ECHA. Nie cytuję poradników sklepowych, bo tabela SAP przeklejona z bloga, który przekleił ją z innego bloga, nie jest źródłem.
- L. Spitz (red.), Soap Manufacturing Technology, wyd. 2, AOCS Press — powstawanie węglanu sodu na powierzchni mydła (soda ash)
- ECHA — Substance Infocard: sodium carbonate (CAS 497-19-8), właściwości węglanu sodu
- ECHA — Substance Infocard: sodium hydroxide (CAS 1310-73-2), reakcja z ditlenkiem węgla
- F. Shahidi (red.), Bailey's Industrial Oil and Fat Products, wyd. 6, Wiley — chemia powierzchni mydła